Deregulacja zawodu agenta nieruchomości

Już od kilku lat rząd zapowiadał przeprowadzenie deregulacji w ponad 200 zawodach, których uprawianie było dotychczas obwarowane wieloma warunkami, miedzy innymi posiadaniem licencji, co uprawniało dopiero do wykonywania w pełni danej profesji. Takie właśnie obwarowania dotyczyły też zawodu pośrednika nieruchomości – musiała taka osoba posiadać wykształcenie wyższe, o kierunku związanym z nieruchomościami, ponadto odbyć niezbędne praktyki i zdać egzamin licencyjny – takich pośredników z uprawnieniami mamy w naszym kraju niecałe 12 tysięcy, chociaż nie wszyscy pracują obecnie w swoim zawodzie. Jednak około miesiąc temu weszły w życie przepisy znoszące obowiązek posiadania licencji zawodowych w kilkudziesięciu zawodach – dotyczy to również zawodu pośrednika nieruchomości. Tak, więc w świetle obecnie obowiązujących przepisów można założyć agencję nieruchomości, spełniając jedynie dwa podstawowe warunki – wykazanie się niekaralnością za przestępstwa przeciwko mieniu oraz wykupienie stosownego ubezpieczenia OC w zakresie czynności związanych z działalnością takiej agencji nieruchomości. Od dłuższego już czasu środowiska pośredników nieruchomości, tych działających na rynku, a więc licencjonowanych, protestowały ostro przeciwko uwolnieniu zawodu pośrednika, argumentując to chociażby osłabieniem pozycji pośrednika nieruchomości na polskim rynku usług związanych z rynkiem nieruchomości. Jednak protesty nic nie dały i dopiero czas pokaże, kto miał racje – czy twórcy deregulacji zawodu pośrednika nieruchomości, czy właściciele agencji nieruchomości.

Comments are closed.