Czy umowa na wyłączność jest skuteczna

Jeśli udamy się do pierwszej z brzegu agencji pośrednictwa nieruchomości, mówiąc o tym, że posiadamy nieruchomość i chcielibyśmy dowiedzieć się, jakie będą warunki podjęcia współpracy w kwestii sprzedaży danej nieruchomości, zapewne pracownik agencji czy też jej właściciel będzie przekonywał nas do zawarcia umowy pośrednictwa z prawem do wyłączności na rzecz oczywiście danej agencji. Większość właścicieli nieruchomości nie daje namówić się na taka opcje, uważając, że umowa z prawem do wyłączności to uwiązanie się na długi okres czasu, pewne skrępowanie rąk, brak możliwości zmiany decyzji w zakresie wolnego wyboru. Dlatego też niewiele ponad 20 procent wszystkich osób współpracujących z agencjami nieruchomości daje się przekonać do podpisania właśnie umowy na wyłączność – zdecydowana większość preferuje umowy typu otwartego. Tymczasem praktyka (jak też i logika) pokazuje, że to właśnie umowy na wyłączność są bardziej skuteczne, jeśli chodzi oczywiście o cel najważniejszy – sprzedanie nieruchomości w relatywnie krótkim okresie czasowym i osiągniecie jednocześnie dobrej ceny od oferenta. Jest to prosta zależność – w ofercie na wyłączność biuro nieruchomości widzi możliwość faktycznego zainwestowania w ofertę, poświęcenia jej odpowiednio dużo czasu, zaangażowania nawet większych środków finansowych w celu faktycznego znalezienia kupca, bowiem agencja ma pewność, że nikt nie będzie próbował za jej plecami sprzedać nieruchomość, traktując wysiłki poszczególnych pracowników agencji instrumentalnie.

Comments are closed.